Na ostatnim SemCamp poruszono ważna kwestie: jak należy wybierać agencję seo. Pojawiło się też hasło etyka, dosyć szybko pominięte w dalszej części prezentacji. Jeśli jednak ktoś dobrze zna świat seo to wie, że jednym z głównych zarzewi konfliktów jest właśnie podział na white hat i black hat seo – czyli według niektórych, spłycając, etyczne i nieetyczne pozycjonowanie. Konflikty, flame wars na forach i walki w samych serpach opierają się głównie właśnie o metody pozycjonowania.Od razu zaznaczę – podział jest mylnym uproszczeniem.
Metody white hat i black hat nie przenoszą się bezpośrednio na etykę działań. Najważniejsze nie jest to jak działamy z punktu widzenia samego Google (chociaż większość zasad pokrywa się), ale jak działamy z punktu widzenia naszego klienta. Dlatego za nieetyczne metody uznamy wszystkie te, które nieświadomemu klientowi szkodzą, nie zaś tylko te, które uznawane są przez większość za black hat.

